
Aaron Tedrow
Księgowy na poziomie podstawowym
Data zatrudnienia: marzec 2016 r.
O mnie
Pochodzę z północno-zachodniego wybrzeża Pacyfiku – tu się urodziłem i wychowałem. Absolutnie uwielbiam tę okolicę, ludzi, krajobrazy i oczywiście kawę. Moim głównym hobby są wyprawy z żoną Larą. To ona jest siłą napędową, która wyrywa mnie z mojego spokojnego i pogodnego świata książek i gier planszowych i wciąga w szalone przygody, takie jak wspinaczka skałkowa, wędrówki, zwiedzanie miast i muzeów, a ostatnio także park linowy. Jako że jestem Eagle Scoutem, można by pomyśleć, że jestem doświadczonym miłośnikiem przyrody i wędrówek; jednak to zazwyczaj Lara, dzięki swojej nieograniczonej energii, wlecze mnie – sapiącego i dyszącego – pod górę.
Jak na ironię, poznaliśmy się z żoną po drugiej stronie kraju, w Waszyngtonie, chociaż w stanie Waszyngton mieszkaliśmy zaledwie pół godziny drogi od siebie. Świat jest mały, to na pewno.
Ponieważ to właśnie podróże nas połączyły, bardzo interesują nas nowe miejsca i doświadczenia. Podczas naszych ostatnich kilku urlopów wybraliśmy się we dwoje do Whistler w Kolumbii Brytyjskiej, aby spędzić spokojny weekend w domku w pobliżu miasta. Zieleń, układ miasta oraz długa, piękna i kręta droga wzdłuż wybrzeża prowadząca do tego miejsca to widoki, które gorąco polecam. Mając to na uwadze, planujemy wkrótce wyruszyć na kolejną przygodę do Nowej Zelandii, a ja odliczam już dni do wyjazdu.
Praca
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o EagleView, szukałem pracy w niepełnym wymiarze godzin, która pozwoliłaby mi się czymś zająć podczas studiów licencjackich na Northwest University. Dokładnie zapoznałem się z profilem firmy i odkryłem, że EagleView ma naprawdę niesamowitą kulturę organizacyjną w połączeniu z fascynującym produktem. W tamtym czasie nie było żadnych wolnych stanowisk, które by mi odpowiadały, więc uznałam, że to już koniec. Jednak po ukończeniu studiów zauważyłam ogłoszenie o naborze w dziale finansów i księgowości, do którego spełniałam wymagania, więc z entuzjazmem złożyłam podanie i wkrótce potem, w marcu 2016 roku, rozpoczęłam pracę.
Większość moich codziennych obowiązków polega na dopilnowaniu, aby wszyscy pracownicy firmy oraz osoby z zewnątrz otrzymywali wynagrodzenie terminowo i bezbłędnie. Współpracuję z działem kadr, aby zapewnić prawidłowe przetwarzanie listy płac, a także z innymi działami w zakresie zakupów i opłacania niezbędnych pozycji; wykonuję również wszystkie zadania zaplecza, aby upewnić się, że wszystko jest precyzyjnie zakodowane i uwzględnione w budżecie.
Myślę, że najbardziej podoba mi się w pracy w EagleView to, że dostrzegam znaczenie mojej pracy w szerszym kontekście działalności firmy. Praca nie wydaje mi się ciągłą, monotonną harówką; postrzegam ją jako dynamiczny i znaczący projekt mający na celu ulepszanie firmy oraz rynków, na których działamy. Za każdym razem, gdy pomagam działowi w zakupie nowego, kluczowego produktu, przyczyniam się do tego, by firma zbliżyła się o krok do sukcesu; za każdym razem, gdy lista płac zostaje pomyślnie przetworzona, robię wszystko, co w mojej mocy, by nasi niesamowici pracownicy zostali odpowiednio wynagrodzeni za swoją ciężką pracę. Postrzeganie mojego stanowiska w szerszym kontekście niesamowitych rzeczy, które robi firma, sprawia, że każda komórka w moich arkuszach kalkulacyjnych nabiera o wiele większego znaczenia.
EagleView stało się ogromnym katalizatorem mojego rozwoju zawodowego. Nigdy nie sądziłam, że będę miała tyle szczęścia, by znaleźć się na stanowisku, w które tak bardzo się angażuję. Moi współpracownicy i przełożeni od samego początku byli dla mnie niesamowitym wsparciem, a dzięki ciągłemu wsparciu i wskazówkom od członków mojego zespołu, którzy poświęcali czas na cierpliwe odpowiadanie na moje niezliczone pytania, zdobyłam wiedzę i pewność siebie w swojej dziedzinie. Naprawdę czuję, że jestem dobrze przygotowana, by z powodzeniem zmierzyć się z przyszłością w tej firmie.

To właśnie ludzie sprawiają, że moje dni tutaj są o wiele lepsze. Atmosfera koleżeństwa i wspólnoty, jaką odczuwam wśród współpracowników, stanowi dla mnie ogromną motywację. Każdego dnia odbywam wiele rozmów i interakcji, które wykraczają poza zwykłe, przelotne „Cześć, jak leci?”.
W rzeczywistości zacząłem pracę w firmie kilka dni przed moimi urodzinami. Nie wiedziałem o tym, ale w naszym dziale panuje tradycja świętowania urodzin podczas popołudniowej przerwy, podczas której wszyscy zbierają się na kilka minut, jedzą ciastka i spędzają razem czas. Nie powiedziałem nikomu z działu o zbliżających się urodzinach, a jednak jakoś się o tym dowiedzieli i zaskoczyli mnie niesamowitymi ciasteczkami oraz kartką z podpisami wszystkich, witającą mnie w firmie. To było naprawdę budujące, wiedzieć, że mimo iż pracuję tu niecały tydzień, już uznano mnie za część zespołu. Do dziś trzymam tę kartkę na biurku i za każdym razem, gdy na nią spoglądam, przypomina mi się, jak bardzo jestem wdzięczna za możliwość bycia częścią rodziny EagleView.
Zachęcam was, żebyście kochali swoją pracę tak samo jak ja.
Chcesz pracować w EagleView? Odwiedź naszą stronę
Strona poświęcona karierze aby rozpocząć swoją karierę zawodową w naszej firmie.
Zobacz więcej osób z EagleView na blogu.