Kiedy w tygodniu rozpoczynającym się 12 września 2008 roku stało się jasne, że miasto Galveston w Teksasie, położone na wyspie, znalazło się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, lokalne władze nakazały mieszkańcom natychmiastową ewakuację. Ku ich przerażeniu prawie 40 procent spośród 57 523 mieszkańców Galveston zdecydowało się pozostać w swoich domach.
13 września oko huraganu Ike, który nadal pozostaje szóstym pod względem kosztów huraganem w historii Stanów Zjednoczonych, uderzyło w Galveston.
Podróż Ike’a do miasta
8 września huragan Ike uderzył w Kubę jako huragan 4. kategorii i przemieścił się przez Zatokę Meksykańską. Gdy Galveston przygotowywało się na najgorsze, Ike nieco osłabł do 2. kategorii – ale i tak był wystarczająco silny, by uszkodzić lub zniszczyć trzy czwarte domów w Galveston.
Jeden z domów na półwyspie Bolivar, który przetrwał niemal bez szwanku. Przewiń dalej, aby zobaczyć, jak jego sąsiedzi odbudowali swoje domy wiele lat później.
Zdjęcie: Climate Central
Zdjęcie: Krajowa Służba Meteorologiczna
Następuje spustoszenie
Jak widać na powyższym zdjęciu, nadmorskie miasteczko wypoczynkowe Galveston błyskawicznie zniknęło z powierzchni ziemi. Żółty dom widoczny na zdjęciu był jednym z nielicznych, które pozostały nienaruszone na półwyspie Bolivar w hrabstwie Galveston, gdzie uderzyła z pełną siłą burza Ike. W przeciwieństwie do wiatrów łamiących kości, prawdziwe zniszczenia spowodowała fala sztormowa o wysokości 22 stóp, która wtargnęła na ląd z ogromną siłą i zniszczyła linię brzegową.
Zanim huragan Ike przetoczył się przez Stany Zjednoczone i Kanadę, spowodował szkody o wartości około 30 miliardów dolarów – i to tylko w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym, że w całym stanie miliony ludzi pozostały bez prądu i bieżącej wody, miasto Galveston zostało tymczasowo uznane za niezdatne do zamieszkania.
Brak przygotowania
Decyzja o pozostaniu na miejscu nie dotyczyła wyłącznie mieszkańców hrabstwa Galveston. Według niektórych szacunków prawie 140 000 spośród około miliona osób, którym nakazano ewakuację z wybrzeża Teksasu , postanowiło wytrwać na miejscu. Gdy huragan Ike zbliżał się coraz bardziej, wielu zdało sobie sprawę ze swojego błędu – ale wtedy było już za późno. Utknęli na wybrzeżu, stając się świadkami tego, co miało nastąpić.
Ponieważ tak wiele osób zdecydowało się przeczekać burzę w swoich domach, Teksas został zmuszony do rozpoczęcia swojej „największej jak dotąd akcji poszukiwawczo-ratowniczej” – jednak z jedną poważną przeszkodą. Fala powodziowa wywołana przez huragan Ike sprawiła, że wiele dróg stało się nieprzejezdnych, więc ratownicy musieli przeprowadzić tę herkulesową akcję, korzystając z łodzi, helikopterów i pojazdów przystosowanych do poruszania się po wodzie.
Kiedy w końcu zakończono akcje ratunkowe na rzecz osób, które pozostały w tyle, i rozpoczęto działania porządkowe, stwierdzono, że 113 ofiar śmiertelnych można przypisać – bezpośrednio lub pośrednio – potężnemu huraganowi Ike.
Wnioski
Niszczycielska fala sztormowa spowodowana przez huragan Ike sprawiła, że osoby, które nie podjęły działań na wczesnym etapie, zostały zmuszone do pozostania w swoich domach. Aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim bliskim na obszarach zagrożonych, zapoznaj się z poradami Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczącymi przygotowania skutecznej strategii ewakuacyjnej.
Ten sam żółty dom, który widać na zdjęciu z góry, stoi do dziś – jednak okolica została przebudowana.
W Galvestonie odbudowano dziesiątki domów o podobnej konstrukcji. Ale co, jeśli miasto ponownie nawiedzi huragan o sile Ike’a?
Co jeszcze możesz teraz zrobić
W tym roku prognozy wskazują na bardzo aktywny sezon. Mając to na uwadze, podjęcie odpowiednich środków ostrożności jest ważniejsze niż kiedykolwiek:
- Właściciele domów:
- Upewnij się, że Twój dom spełnia wymogi przepisów budowlanych
- Przygotuj plan bezpiecznej ewakuacji
- Gdy tylko nad Twoim regionem pojawi się zagrożenie poważną burzą, koniecznie podejmij odpowiednie kroki w celu zabezpieczenia domu i zaopatrz się w niezbędne zapasy
- Agencje rządowe:
- Już teraz podejmij działania, aby przygotować swoją społeczność na skutki klęsk żywiołowych – w tym artykule z „USA Today” znajdziesz kilka ważnych zaleceń
- Władze hrabstw w całych Stanach Zjednoczonych wykorzystują zdjęcia z serwisu EagleView do wytyczania tras ewakuacyjnych i aktualizowania planów kryzysowych z wyprzedzeniem, a także do wspierania działań na rzecz bezpieczeństwa publicznego po wystąpieniu katastrofy
- Wykonawcy:
- Będziesz pracować w terenie, pomagając w odbudowie społeczności – oto kilka wskazówek, które pomogą Ci od razu zabrać się do pracy
- Ubezpieczyciele:
- Zagrożenia nie ustają wraz z ustąpieniem burzy, ustaniem wstrząsów ziemi czy ugaszeniem pożaru
- Zadbaj o bezpieczeństwo swoich rzeczoznawców, korzystając z wirtualnych oględzin, które pozwalają uniknąć obszarów niebezpiecznych
Legendarny pisarz i pochodzący z Południa William Faulkner powiedział kiedyś: „Przeszłość nigdy nie umiera. Nie jest nawet przeszłością”. Spoglądając wstecz na huragan Ike i dostrzegając, co należało zrobić inaczej, możemy zacząć kłaść podwaliny pod lepiej przygotowaną przyszłość.