
Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z
zdjęcia z serwisu EagleView®, znaną wówczas pod nazwą Pictometry
®, Linda Griggs, rzeczoznawczyni, oraz Liz Kriegel, zastępczyni rzeczoznawczyni z hrabstwa Iowa w stanie Iowa, nie były zaznajomione z zaletami tej technologii. Firma EagleView wykonała zdjęcia lotnicze hrabstwa w 2009 roku w ramach dotacji przyznanej wspólnie z pięcioma innymi hrabstwami w stanie; jednakże zdjęcia te nie zostały od razu wykorzystane przez ich urząd.
Mimo dostępu do zdjęć lotniczych zespół nadal stosował tradycyjne metody
ocena nieruchomości. Jednak przy zaledwie czterech pracownikach i 18 000 działek zadanie oszacowania tego hrabstwa o silnym charakterze rolniczym stało się prawdziwym wyzwaniem, co skłoniło personel do nieszablonowego podejścia do sposobów przeprowadzania wizyt terenowych.
Kiedy nadszedł czas, aby hrabstwo rozważyło opcje fotografii lotniczej, Griggs i Kriegel szukali produktu, który nie tylko zapewniłby zdjęcia dla wszystkich urzędów, ale także pomógłby ich biuru w znalezieniu rozwiązania pozwalającego zaoszczędzić czas poświęcany na pracę w terenie. Zakup
ChangeFinder™ Oprócz samych zdjęć ważny był również efekt końcowy. ChangeFinder to technologia firmy EagleView, która porównuje aktualne zdjęcia z poprzednimi, wykorzystując kontury wielokątów GIS do analizy zmian wielkości i kształtu. Rzeczoznawcy mogą korzystać z tych danych, aby natychmiast zorientować się w zmianach dotyczących nieruchomości w swoim hrabstwie.
Gdy Kriegel zaczęła porównywać stare zdjęcia z nowymi, dostrzegła zmiany, które były imponujące. Przeglądając działki jedna po drugiej w
CONNECTAssessment™, a dzięki wyjaśnieniu pozostałym pracownikom znaczenia tych zmian wszyscy chętnie zaangażowali się w przegląd — co pozwoliło usprawnić ich procesy.
„Nie da się oszacować, ile czasu udało nam się zaoszczędzić. Udało nam się wprowadzić wszystkie zmiany w ciągu trzech lub czterech miesięcy, a nie — jak to zwykle bywa — w ciągu siedmiu czy ośmiu” — stwierdził Kriegel. W większości hrabstwa Iowa nie obowiązują wymogi dotyczące pozwoleń na budowę, co oznacza, że budynki są nieustannie dodawane, przebudowywane i rozbierane. Podczas przejazdu przez hrabstwo i przeprowadzania wizyt terenowych nie ma możliwości ustalenia dokładnych wymiarów każdej nieruchomości. Wyceny opierają się jedynie na przypuszczeniach, czy budynek wygląda na odpowiedniej wielkości. Dążąc do sprawiedliwości i dokładności, Griggs wiedział, że EagleView jest właściwym rozwiązaniem.
„Można było porównywać zdjęcia lotnicze obok siebie, ale różnice były tak subtelne, że nie zauważalibyśmy zmian, dopóki nie zaczęliśmy korzystać z ChangeFinder” – stwierdził Griggs. „Zaznaczenie zmian na zdjęciach naprawdę pozwala wyróżnić dobudówki lub wyburzenia”.
Dzięki danym z ChangeFinder rzeczoznawcy mogą filtrować wyniki podczas wyszukiwania działek. „Wielokrotnie analizowaliśmy kilka działek na różne sposoby. Zwracaliśmy szczególną uwagę na tarasy, patio, dobudówki i inne elementy” – powiedział Griggs. „Teraz możemy przyglądać się im z różnych poziomów i perspektyw oraz śledzić te zmiany. W systemie CONNECTAssessment zaznaczamy nawet nieruchomości, które chcemy zbadać dokładniej”.
Kiedy mieszkaniec rozbudowuje lub modyfikuje nieruchomość, biuro rzeczoznawcy w hrabstwie Iowa wysyłało dotychczas pismo z pytaniem, czy na nieruchomości pojawiła się nowa dobudówka, umożliwiając mieszkańcowi zgłoszenie ewentualnych zmian. Teraz, dzięki danym z ChangeFinder, treść pisma może być bardziej szczegółowa i zawierać pytania o wymiary oraz lokalizację.
„Obecnie możemy oznaczyć działkę w systemie CONNECTAssessment i wysłać pismo z prośbą o szczegółowe informacje na temat nowego budynku” – stwierdził Kriegel. „Jeśli mieszkaniec zaprzeczy, że nastąpiła zmiana na jego nieruchomości, po prostu drukujemy dokument i pokazujemy mu zdjęcie jako dowód”.
W latach 2009–2015, dzięki zdjęciom lotniczym, hrabstwo wykryło nieruchomości o wartości prawie 2 milionów dolarów. Nie tylko kwota wykrytych środków potwierdziła zasadność wykorzystania tej technologii, ale także zaoszczędzony czas, zwiększone bezpieczeństwo pracowników oraz usprawnienie procesów roboczych naprawdę zrobiły różnicę w oczach rzeczoznawców.
„Niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak niebezpieczne mogą być wizyty terenowe. Odnotowujemy, kiedy nie możemy dotrzeć do niektórych obszarów, a zdjęcia z EagleView bardzo nam w tym pomagają” – powiedział Griggs. „Dzięki ChangeFinder niczego nam nie umyka, ponieważ nadal jesteśmy w stanie sprawdzić to, czego nie możemy zobaczyć osobiście w danym obszarze”.
„Wcześniej jeździliśmy po szalonych i niebezpiecznych drogach, aby dotrzeć do ukrytych chat nad rzekami” – skomentował Kriegel. „Są to miejsca, których nigdy nie bylibyśmy w stanie znaleźć ani do których nie dotarli byśmy bez EagleView”.
W niektórych przypadkach okoliczności, na które nie mamy wpływu, uniemożliwiają rzeczoznawcom przeprowadzenie wizyt terenowych. „Wiele działek należy do mieszkańców miast, którzy w weekendy przyjeżdżają do hrabstwa, a w dni powszednie zamykają swoje posesje na klucz, co znacznie utrudnia nam pracę” – wyjaśnił Griggs.
Wycena gospodarstw rolnych w hrabstwie Iowa wiąże się z wyzwaniami, ponieważ rzeczoznawcom nie wolno przemieszczać się z jednego gospodarstwa do drugiego. Takie postępowanie mogłoby nieświadomie spowodować przeniesienie bakterii lub chorób, które mogłyby mieć katastrofalne skutki dla zwierząt hodowlanych. Dostęp do tych gospodarstw z biura zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się tych zagrożeń zdrowotnych.
Zaoszczędzony czas ma ogromne znaczenie przy tak niewielkiej liczbie pracowników i tak dużej liczbie działek do wyceny. Dwóch pracowników wyrusza razem na wizyty terenowe w tym samym czasie, pozostawiając w biurze tylko dwie osoby do pracy. Zdjęcia EagleView pozwalają pozostałym dwóm pracownikom na ciągłą pracę przy komputerach, zajmując się wyceną działek, podczas gdy koledzy są w terenie, dzięki czemu wykonują więcej pracy niż było to możliwe przed wdrożeniem EagleView.
Po latach zastanawiania się, co zdjęcia i narzędzia EagleView mogą wnieść do pracy urzędu rzeczoznawcy, odpowiedzi stały się jasne po 2015 roku. „Zamiast zadawać pytanie »co by było, gdyby?«, możemy stwierdzić, że ta technologia naprawdę dała nam pewność w wykonywaniu codziennych zadań” – skomentował Griggs. „Jesteśmy w stanie wysyłać każdy list z przekonaniem, że prosimy o właściwe informacje”.
Po sukcesie odniesionym w biurze rzeczoznawcy wiąże się duże nadzieje z wykorzystaniem zdjęć EagleView w przyszłości w innych wydziałach hrabstwa Iowa.
„Ludzie nie zdają sobie sprawy z możliwości tej technologii – początkowo nawet my” – podsumował Kriegel. „Można śmiało powiedzieć, że korzyści, jakie odnotowaliśmy, oraz wartość, jaką ta technologia wniosła, były tego całkowicie warte”.