Zespół ratowniczy szybciej dociera do rannego turysty dzięki zdjęciom z systemu EagleView

Wyzwanie

Służby ratownicze z hrabstwa Roanoke w stanie Wirginia musiały zlokalizować i uratować turystę, który znalazł się w niebezpieczeństwie na szlaku Appalachów.

Rozwiązanie

Ekipy poszukiwawczo-ratownicze wykorzystały zdjęcia z serwisu EagleView (dawniej Pictometry) do zweryfikowania lokalizacji turysty, znalezienia prywatnej drogi umożliwiającej dojazd oraz zmierzenia odległości w celu zaplanowania akcji ratunkowej.

Położone w historycznej dolinie Roanoke hrabstwo Roanoke w stanie Wirginia szczyci się 22 malowniczymi milami szlaku Appalachian Trail. Licząca 92 000 mieszkańców gmina jest jedną z największych w południowo-zachodniej Wirginii oraz centrum handlowym i kulturalnym znacznej części tego regionu. Jako dowódca batalionu straży pożarnej w Roanoke Tom Bier brał udział w wielu akcjach ratowniczych i sytuacje awaryjne. Współpracując ze 160 zawodowymi ratownikami oraz ponad 200 wolontariuszami, Bier opracował skuteczne systemy, które nie tylko wpłynęły na poprawę działania zespołów ratowniczych, ale także nadal ratują życie. Tylko w 2013 roku w regionie odnotowano ponad 14 000 wezwań. Jedno z najbardziej zapadających w pamięć zgłoszeń nadeszło 8 sierpnia 2013 roku o godz. 18:49. „Nasze Centrum Łączności Ratunkowej odebrało połączenie z telefonu komórkowego od grupy turystów, którzy poinformowali, że jedna z osób w grupie, 13-letnia dziewczynka, straciła przytomność, nie reagowała na bodźce i drżała” – powiedział Bier. „Jak na sierpień był to chłodny dzień, a właśnie przeszedł front zimny, który przyniósł burze. Pacjentka była zmarznięta, przemoczona i odwodniona”. Pojawiło się pewne zamieszanie co do ich dokładnej lokalizacji, ponieważ dzwoniący wskazał, że znajdują się milę od parkingu przy szlaku Dragon’s Tooth na szlaku North Mountain Trail. „Często reagujemy na wezwania z odcinka Dragon’s Tooth na szlaku Appalachian Trail, ale nie znaliśmy szlaku North Mountain Trail” – kontynuował Bier. „Po utworzeniu stanowiska dowodzenia na parkingu przy Dragon’s Tooth oraz otrzymaniu informacji, że jeden z przewodników wyruszył po pomoc, postanowiono poczekać, aż ta osoba dotrze na stanowisko dowodzenia, aby ustalić najlepszy sposób postępowania”. Jednym z systemów, z których skorzystał Bier, był PictometryOnline™, który od tego czasu został zaktualizowany do CONNECTExplorer™. To internetowe oprogramowanie do wizualizacji zdjęć satelitarnych i tworzenia map wykorzystuje zdjęcia EagleView wykonane specjalnie dla tego hrabstwa. Korzystając z tych zdjęć i narzędzi analitycznych, zespół Biera mógł z łatwością zmierzyć odległość od pacjenta do prywatnej drogi, ustalić właścicieli działek oraz ocenić ogólny stan terenu. Zdjęcia te szybko stały się nieocenionym narzędziem dla pracowników hrabstwa, gdy musieli zlokalizować obszary trudno dostępne. „Czekając, wpisaliśmy w Google hasło »North Mountain Trail – Appalachian Trail« i odkryliśmy, że był to stary odcinek szlaku Appalachian Trail w pobliżu” – wyjaśnił Bier. „Nasze centrum komunikacji ratunkowej (ECC) przekazało stanowisku dowodzenia numer telefonu dzwoniącego, a stanowisko dowodzenia poprosiło dzwoniącego o ponowne wybranie numeru 911 w nadziei na uzyskanie informacji GPS z połączenia. ECC przekazało stanowisku dowodzenia współrzędne szerokości i długości geograficznej”. Bier i jego zespół wykorzystali zdjęcia EagleView oraz dane z tej platformy do przeanalizowania informacji. „Wskazywały one, że osoba ta nie znajdowała się w paśmie Dragon’s Tooth, lecz na grzbiecie pobliskiej góry” – powiedział. „Przewodnik dotarł do stanowiska dowodzenia i potwierdził lokalizację”. Dwuosobowy zespół zwiadowczy został wysłany szlakiem, z którego korzystał przewodnik. W międzyczasie na zdjęciach EagleView widoczna była prywatna droga po drugiej stronie góry. Ze względu na niedawne ulewne deszcze zespół nie znał stanu tej prywatnej drogi, więc wykorzystał dane, aby uzyskać informacje o właścicielu i nawiązać z nim kontakt. Właściciel przybył do stanowiska dowodzenia i poinformował, że droga jest przejezdna do punktu położonego w pobliżu wskazanej pozycji. Korzystając z narzędzi pomiarowych dostępnych w obrazach EagleView, ustalono, że droga znajduje się 600 stóp od tej pozycji i 250 stóp poniżej grzbietu. Biorąc pod uwagę, że dotarcie do pacjenta zajęło zespołowi rozpoznawczemu ponad godzinę, personel zdecydował się wysłać ekipę z SUV-em, pickupem i pojazdem UTV prywatną drogą. Po wycięciu przejścia piłą łańcuchową udało im się doprowadzić SUV-a na odległość ćwierć mili od podmytego odcinka drogi. Pojazd UTV zdołał przedostać się przez podmycie, a ekipy wspięły się pieszo z drogi do pacjenta. Dziewczynkę zabezpieczono i przeniesiono do pojazdu UTV, a następnie przetransportowano do SUV-a, aby zjechać z góry do czekającej karetki na utwardzonej drodze. Dotarcie do pacjenta szlakiem zajęło zespołowi zwiadowczemu ponad godzinę. Dzięki informacjom uzyskanym z obrazów EagleView siedmioosobowa ekipa ratownicza dotarła do pacjenta w mniej niż godzinę, a następnie w mniej niż godzinę udało się przetransportować pacjenta z góry do karetki. Jak powiedział Bier, zdjęcia z EagleView „pozwoliły nam zweryfikować lokalizację pacjenta, zidentyfikować pobliską drogę, którą można było wykorzystać do dotarcia na miejsce, oraz ustalić właściciela tej drogi. Bez [tych zdjęć] prawdopodobnie musielibyśmy wynieść pacjenta szlakiem, co zajęłoby kilka godzin i wymagało co najmniej dwukrotnie większej liczby ratowników. Dzięki temu udało nam się skrócić o połowę czas potrzebny na sprowadzenie pacjenta z góry do szpitala”. Służby ratownicze z Roanoke wykorzystują również zdjęcia EagleView do przeprowadzania rozpoznania przed interwencją, pomiaru elementów terenu i identyfikacji właścicieli gruntów podczas pożarów lasów oraz ogólnej wstępnej oceny stanu budynków. Technologia ta znalazła również zastosowanie podczas interwencji oddziałów SWAT, zapewniając funkcjonariuszom policji szczegółowe zdjęcia terenu oraz informacje o właścicielach pobliskich nieruchomości.
Odkryj, co EagleView może zrobić dla agencji rządowych