
W tym roku firma EagleView uzyskała patent nazautomatyzowaną trasę lotu dronawokół obiektu. Prezes EagleView, Rishi Daga, udzielił wywiadu magazynowi CLM, aby wyjaśnić, jak działa ten proces, oraz omówić, czego huragany Harvey i Irma nauczyły firmę EagleView w zakresie rejestrowania obrazów za pomocą dronów.
Mówisz, że plan lotu nie wymaga obecności pilota. Czy możesz wyjaśnić, co to oznacza? Czy w pobliżu nadal znajduje się operator?
Oczywiście, pilot jest zaangażowany w lot, a obecne przepisy dotyczące lotów komercyjnych dronów wymagają, aby na miejscu znajdował się licencjonowany pilot, a dron pozostawał przez cały czas w zasięgu jego wzroku. Patent mówi, że pilot nie musi obliczać trasy lotu, a jedynie monitorować drona podczas lotu. Pilot może w dowolnym momencie zmienić trasę lotu, jeśli uzna, że coś może stanowić zagrożenie, na przykład ptak. Współpracujemy z rozległą siecią operatorów dronów w całym kraju.
Proszę opisać nam krok po kroku cały proces oraz to, jak wygląda raport, gdy trafia na biurko specjalisty ds. likwidacji szkód.
Raport łączy zdjęcia wykonane przez drona oraz (dzięki uczeniu maszynowemu) wskaźniki wskazujące potencjalne uszkodzenia, które specjaliści ds. likwidacji szkód mogą uwzględnić podczas swoich oględzin...
Resztę wywiadu można przeczytać w magazynie CLM.