
Magazyn xyHt w artykule poświęconym gwałtownemu rozwojowi energetyki słonecznej w Stanach Zjednoczonych oraz roli, jaką odgrywają zdjęcia lotnicze i pomiary geodezyjne, wykorzystano zdjęcia firmy Pictometry oraz raporty EagleView dotyczące dachów słonecznych.
W Stanach Zjednoczonych obserwuje się dynamiczny rozwój energetyki słonecznej. „Co trzy tygodnie” – powiedział prezydent Obama w swoim orędziu o stanie państwa z 2015 roku – „uruchamiamy tyle energii słonecznej, ile wyprodukowaliśmy w całym 2008 roku”. Technologie geoprzestrzenne – zwłaszcza teledetekcja i geodezja – odgrywają ważną rolę w wyborze lokalizacji, projektowaniu i budowie instalacji słonecznych, od kilku paneli na dachu domu po setki tysięcy paneli w ogromnych farmach słonecznych.
Największym wyzwaniem w maksymalizacji mocy wyjściowej paneli słonecznych jest… cień! Przemieszczające się chmury, ukształtowanie terenu, drzewa, budynki, instalacje dachowe, takie jak systemy wentylacyjno-klimatyzacyjne, a nawet sąsiednie panele mogą blokować promienie słoneczne, uniemożliwiając im dotarcie do paneli słonecznych. Przemyślane projektowanie i budowa mogą złagodzić efekt zacienienia, ale wybór lokalizacji oparty na zdjęciach lotniczych o wysokiej rozdzielczości i pomiarach geodezyjnych pozwala zminimalizować go już na samym początku.
Przeczytaj artykuł tutaj.