17 listopada 2009 r.Będziemy gotowi, gdy nadejdzie odpowiedni moment
W firmie EagleView nie chodzi wyłącznie o dachy. Oczywiście, większość czasu spędzamy na mierzeniu dachów, harując przed rozgrzanym komputerem, by upewnić się, że nasze pomiary są dokładne, i marząc o szczytach oraz dachówkach. Czasami jednak chodzi o to, co znajduje się wewnątrz domu.
Tama Howarda Hansena w Kent w stanie Waszyngton jest zagrożona powodzią tej zimy. Jeśli do tego dojdzie, dolina rzeki Green River zostanie zalana, a od 35 000 do 60 000 osób będzie musiało opuścić swoje domy. W zeszłym roku zapora uległa niewielkiemu zalaniu, a prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejkolwiek powodzi wynosiło wówczas 1 do 40. W tym roku prawdopodobieństwo to wynosi 1 do 25, co znacznie zwiększa ryzyko, że zapora nie będzie w stanie powstrzymać wody.
W miniony weekend osiemnastu pracowników firmy EagleView nawiązało współpracę z Czerwonym Krzyżem, aby przygotować się na taką katastrofę, poświęcając sobotę na udział w „Szkoleniu Czerwonego Krzyża z zakresu gotowości schronisk”. Schroniska te byłyby w stanie pomieścić 6 000 osób, gdyby doszło do takiego zdarzenia.
Był to cały dzień wypełniony filmami, prezentacjami i czytaniem na głos, a Czerwony Krzyż był na tyle uprzejmy, że zapewnił pizzę, a firma EagleView dostarczyła pączki (w rzeczywistości ponad dziesięć tuzinów – więcej pączków, niż ktokolwiek kiedykolwiek próbowałby zjeść).
Co więcej, kilku pracowników zgłosiło się już na ochotnika do udziału w dodatkowych szkoleniach dotyczących innych katastrof o zasięgu ogólnokrajowym. Możecie więc być pewni, że pracownicy EagleView dbają nie tylko o wysoką jakość produktów, ale także starają się poprawiać jakość życia. Nawet jeśli oznacza to zjedzenie 25 pączków w dzień wolny, aby nauczyć się, jak to robić.