16 grudnia 2014 r.Studium przypadku: Hrabstwo El Paso w Teksasie zmuszone do zmian

Kiedy w 2007 roku Dinah Kilgore objęła stanowisko dyrektora wykonawczego i głównego rzeczoznawcy w najbardziej na zachód wysuniętym hrabstwie w Teksasie, stanęła przed wyzwaniem, które najlepiej można opisać jako „wyzwanie na teksańską skalę”: wyceną nieco ponad 400 000 działek rozrzuconych na obszarze 1 015 mil kwadratowych.
„Gdy tylko objęłam stanowisko, zaczęłam pytać o zdjęcia lotnicze” – mówi Kilgore, ale powiedziano jej, że nie da się uzasadnić związanych z tym kosztów. W ciągu zaledwie kilku tygodni od jej pierwszych zapytań wprowadzono zmiany w teksańskim kodeksie podatku od nieruchomości. Wśród zmian znalazł się wymóg ponownej wyceny nieruchomości co najmniej raz na trzy lata, obejmujący fizyczny pomiar co najmniej dwóch boków każdej nieruchomości.
„Wszyscy od razu zrozumieli, że nie damy rady wykonać tego zadania tradycyjnymi metodami bez znacznego zwiększenia finansowania” – mówi Kilgore. „Nawet wtedy musielibyśmy zatrudnić i przeszkolić nowych pracowników, co byłoby niezwykle czasochłonne. Zmiana standardów zdecydowanie przyspieszyła decyzję o zmianie naszego podejścia. Ale nigdy nie byłam tak zadowolona, że zmuszono mnie do zmiany”.
Jak wyjaśnia David Stone, zastępca głównego rzeczoznawcy hrabstwa El Paso (EPCAD): „Nie szukaliśmy długo ani intensywnie rozwiązania programowego. Znaliśmy już zdjęcia Pictometry® z różnych konferencji i podobnych wydarzeń, więc wiedzieliśmy, że mają one funkcje, których potrzebowaliśmy. Co ważniejsze jednak, korzystaliśmy z systemu CAMA, a Pictometry płynnie się z nim integrowało. Nie musieliśmy wkładać żadnego wysiłku w połączenie tych technologii”.
Od tamtej pory EPCAD nie ogląda się za siebie. Dowiedz się, jaki wpływ na działalność agencji miały zdjęcia Pictometry.