

Jesienią 2016 roku huragan Matthew spustoszył południowo-wschodnią część Stanów Zjednoczonych, a także niektóre obszary Karaibów, Ameryki Południowej i Kanady. Ten cyklon tropikalny spowodował niezliczoną liczbę ofiar śmiertelnych i rannych oraz wyrządził szkody warte miliardy dolarów.
Skutki każdej klęski żywiołowej mogą być trudne do zniesienia, w tym dla właścicieli domów próbujących dokonać napraw i odbudowy po burzy. Tymczasem firmy ubezpieczeniowe muszą szybko rozpatrywać roszczenia z tytułu ubezpieczenia mienia, a burze mogą z łatwością przeciążyć działy likwidacji szkód.
Nowy sposób oceny szkód spowodowanych burzą
W następstwie huraganu Matthew i innych klęsk żywiołowych coraz więcej ubezpieczycieli, a nawet wykonawców, wykorzystuje drony do oceny uszkodzeń dachów.
Tradycyjnie likwidatorzy szkód lub inni specjaliści z branży ubezpieczeniowej muszą zbliżyć się do nieruchomości, aby ją obejrzeć. Często wiąże się to z wchodzeniem po drabinie lub poruszaniem się po stromym dachu – czynnościami, które narażają likwidatorów na ryzyko urazów związanych z upadkiem.
Jednak dzięki zamontowaniu kamery na dronie likwidatorzy szkód mogą „zobaczyć” dach i oszacować, jak duże szkody mogła spowodować burza. Zapewnia to bezpieczeństwo pracownikom ubezpieczycieli i pomaga im określić dokładną skalę poniesionych szkód.
Informacje niezbędne dla firm ubezpieczeniowych

Wiele agencji wykorzystuje drony po przejściu huraganów i innych burz, aby bezpiecznie i szybko uzyskać materiał zdjęciowy. Katastrofy mogą utrudniać dostęp do nieruchomości, więc drony mogą „zobaczyć” to, czego likwidator szkód nie jest w stanie dostrzec z ziemi lub z drabiny.
Chociaż drony zyskują popularność w branży ubezpieczeniowej, istnieją również inne rozwiązania zapewniające dokładne dane z lotu ptaka na potrzeby roszczeń dotyczących szkód majątkowych. Mianowicie, zanim będzie można rozpocząć prace naprawcze, likwidatorzy szkód i wykonawcy muszą znać dokładną powierzchnię dachu.
Firma EagleView wprowadziła na rynek swoje
EagleView OnSite™ rozwiązanie wprowadzone w 2017 roku. EagleView Onsite dostarcza ubezpieczycielom zdjęcia sprzed zdarzenia i po nim, pochodzące z wielu źródeł, łącząc zdjęcia Pictometry® o wysokiej rozdzielczości z obrazami z dronów wykonanymi po zdarzeniu przez sieć podwykonawców i operatorów dronów.
EagleView OnSite umożliwia użytkownikom:
- Przeglądaj i edytuj zdjęcia
- Zobacz trasę lotu drona
- Zaznacz obszary budzące wątpliwości i sprawdź te, które zostały już opatrzone adnotacjami
- Należy przejrzeć dane pomiarowe zawarte w odpowiednim raporcie EagleView OnSite Validate Report™ dotyczącym danego zgłoszenia
Firmy ubezpieczeniowe mogą gromadzić informacje o nieruchomościach po pojedynczym zdarzeniu lub katastrofie na większą skalę, korzystając z raportów EagleView. EagleView’s
Raporty ClaimsReady™ pomagają firmom ubezpieczeniowym i rzeczoznawcom w przygotowywaniu wycen, dzięki czemu odszkodowania mogą być wypłacane szybciej. Raporty ClaimsReady zawierają zdjęcia lotnicze nieruchomości, w tym widoki z góry oraz z północy, południa, wschodu i zachodu, a także trójwymiarowe schematy dachu oraz opcjonalne pomiary ścian. Pomiary zawarte w raportach ClaimsReady obejmują powierzchnię i nachylenie dachu oraz schematy długości krokwi, kalenic, narożników dachowych, koszy dachowych, krawędzi dachowych, okapów, obróbek blacharskich i obróbek schodkowych na dachu.
Zamówienie raportu ClaimsReady skraca czas poświęcony na wizytę na miejscu zdarzenia. Chociaż drony są przydatne do oceny szkód, likwidatorzy szkód nadal potrzebują dokładnych pomiarów, aby przygotować precyzyjną wycenę szkód. Nadpłata zwiększa koszty ubezpieczenia poprzez pokrycie zbyt dużej ilości materiałów potrzebnych do naprawy domu; z kolei zbyt niska wypłata z tytułu roszczenia może spowodować frustrację właścicieli domów wobec ubezpieczyciela, jeśli sami muszą pokrywać koszty naprawy.
Ostatecznie likwidatorzy szkód oceniający szkody majątkowe – czy to po pojedynczym zdarzeniu, czy po niszczycielskiej burzy – potrzebują jak najwięcej danych. Zdjęcia lotnicze, raporty z pomiarów dachów oraz zdjęcia z dronów dostarczają firmom ubezpieczeniowym i wykonawcom informacji niezbędnych do odbudowy, dzięki czemu rodziny mieszkające w tych domach mogą powrócić do codziennego życia.